Oficjalny portal europarlamentarzysty dr. Marka Migalskiego mapa portalu

Sprawozdanie z aktywności brukselskiej w 2013 roku

Podsumowanie działalności w Parlamencie Europejskim w 2013 roku

 

To jedno z ostatnich podsumowań mojej aktywności w Parlamencie Europejskim. Pozostało kilka miesięcy pracy, więc następnym razem będę się już rozliczał z tego, jak swój mandat wypełniałem przez całe pięć lat. Na razie jednak chcę Państwu przedstawić ostatni rok. Był on dla mnie niezwykle ważny ze względu na raport o pamięci historycznej w edukacji i kulturze Unii Europejskiej. Pracowałem nad nim prawie cały rok próbując wygrać ważne dla Polski sprawy, takie jak zakaz używania pojęcia tzw. „polskich obozów śmierci”, pokazanie ludobójstwa katyńskiego jako przykładu kłamstwa historycznego, czy też zrównanie nazizmu z komunizmem. Większość z Państwa wie już zapewne z doniesień w polskich mediach, że mój raport nie został przyjęty, ponieważ lewicowi eurodeputowani nie zgadzali się na proponowane przeze mnie zapisy.

W Komisji Kultury i Edukacji monitorowałem z ramienia grupy ECR najważniejsze inicjatywy, przede wszystkim nowe programy Erasmus + i Kreatywna Europa, oraz walczyłem o przyznanie środków na komponent historyczny programu Europa dla Obywateli. Była to żmudna legislacyjna robota, ale z zadowoleniem muszę stwierdzić, że większość spraw poukładała się korzystnie dla naszego kraju. Promując nowe unijne inicjatywy w tej dziedzinie zorganizowałem w Parlamencie Europejskim konferencję dla młodzieży „Rethinking Education for Erasmus Generation”. Z ważnych wydarzeń kulturalnych warto wymienić pokazy filmów „Generał Nil” ze specjalnym udziałem reżysera Ryszarda Bugajskiego oraz „Żywie Białoruś”. Ten ostatni był dla mnie szczególnie ważny ze względu na moją działalność w delegacji do spraw relacji z Białorusią. W pokazie udział wzięli reżyser - Krzysztof Łukaszewicz, współautor scenariusza - Franek Wiaczorka oraz Marina Adamowicz - żona kandydata w wyborach prezydenckich na Białorusi - Mykoły Statkiewicza, który nadal przebywa w więzieniu.

Chcąc dać szansę białoruskiej opozycji na prawdziwą zmianę w jej kraju, wystosowałem listy oraz interpelacje do najważniejszych osób w Unii Europejskiej z prośbą o przyznanie środków z Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej UE w 2012 roku na pomoc białoruskiemu społeczeństwu obywatelskiemu. Choć inicjatywa ta nie zakończyła się po mojej myśli, została jednak szeroko doceniona przez środowiska opozycyjne na Białorusi, gdyż po raz kolejny uwaga opinii międzynarodowej została zwrócona na ten kraj. Wraz z Filipem Kaczmarkiem i Jackiem Protasiewiczem podjąłem inicjatywę nominowania białoruskich więźniów politycznych do Nagrody Sacharowa na rzecz Wolności Myśli. Niestety nie wygraliśmy tej bitwy, ale nasza kandydatura znalazła się wśród trzech, które weszły do ostatecznej rozgrywki. To także pozwoliło na to, by sprawa białoruska po raz kolejny stanęła na forum międzynarodowym.

Jako zagorzały zwolennik odebrania Białorusi organizowania Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie w 2014 roku, nie tylko pisałem w tej sprawie do Narodowych Federacji Hokeja, ale również pojechałem do Sztokholmu na kongres Federacji protestując wraz z organizacją Free Belarus Now i Ostgruppe przeciwko umiejscowieniu MŚ w kraju, w którym łamane są podstawowe prawa człowieka.

Pod koniec 2012 roku zostałem także jednym z członków komitetu starającego się o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Alesiowi Bialackiemu. Sprawa ta toczyła się przez połowę mijającego roku.  Niestety nie odnieśliśmy tu sukcesu, który jednak przyszedł później wraz z przyznaniem mu Nagrody imienia Vaclava Havla. Uzupełnieniem mojej działalności w delegacji białoruskiej było włączenie się do akcji „Worlds of suport” polegającej na promowaniu wysyłania pocztówek białoruskim więźniom politycznym. Sprawiedliwości dla białoruskich więźniów politycznych domagałem się nie tylko w instytucjach unijnych. Interweniowałem w polskim oraz białoruskim MSZ. Wysłałem liczne pisma do naczelników więzień oraz KGB.

Jako poseł pracujący w Komisji Kultury i Edukacji oraz delegacjach do spraw: Rosji, Białorusi i Euronestu, najwięcej moich interpelacji dotyczyło właśnie tych obszarów. Skupiłem się przede wszystkim na kwestii łamania praw człowieka na obszarze postsowieckim. Ważną inicjatywą, w której udział wzięli tak znani rosyjscy opozycjoniści, jak Ilja Jaszyn z partii Parnas, Ewgienia Czirikowa z ruchu obrony lasu w Chimkach, Wladimir Kara-Murza reprezentujący Instytut Współczesnej Rosji czy dziennikarz Oleg Kaszyn było zorganizowanie wysłuchania publicznego na temat stanu demokracji w Rosji. Konferencja nosiła tytuł „Moscow Bubble. State of Democracy In Russia” i odbyła się w październiku. W tym kontekście świeża informacja - właśnie wysyłamy z kolegami zaangażowanymi w prawa człowieka na wschodzie prośbę do Wysokiej Przedstawiciel Catherine Ashton o takie rozdysponowanie środków przeznaczonych na wsparcie demokracji, aby maksymalnie pomogły one naszym wschodnim sąsiadom. Skupiamy się na rosyjskim społeczeństwie obywatelskim, ale mamy nadzieję, że uda się wprowadzić prawdziwą zmianę w tej sferze w kilku krajach na wschodzie. W tej kwestii spotykałem się już między innymi z komisarzem Fule, który gwarantował mi sprawiedliwe traktowanie w kontekście przyznawania unijnych środków dla organizacji społeczeństwa obywatelskiego działających poza Białorusią.

Na koniec przytoczę jeszcze kilka danych liczbowych, które obrazują moją codzienną działalność w PE. W tym roku 46 razy zabierałem głos podczas debat parlamentarnych, byłem współsygnatariuszem 8 rezolucji oraz wystosowałem 38 zapytań do Komisji i Rady.

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone 2009-2010 © Kuchnia Multimedialna