Oficjalny portal europarlamentarzysty dr. Marka Migalskiego mapa portalu

Prognoza polityczna na 2014 rok

Koniec roku sprzyja podsumowaniom, ale także prognozom. Oto moja prognoza polityczna na 2014 rok. Przy jej czytaniu proszę jednak nie zapominać, że wciąż jestem czynnym politykiemJ

Do wyborów do PE nic ważnego nie stanie się w polskiej polityce. Ale ich wyniki znacząco  przemodelują naszą scenę polityczną. Nieznaczne zwycięstwo odniesie PiS. PO zajmie drugie miejsce. Na trzecim usytuuje się SLD i to ostatecznie rozstrzygnie bój na lewicy o rząd dusz (Twój Ruch nie dostanie się do PE). Doby wynik –powyżej 5% - zanotuje Polska Razem Jarosława Gowina (zdobędzie od 3 do 5 mandatów). Swoich reprezentantów do PE wprowadzi też KNP. Ktoś ważny z Solidarnej Polski dostanie propozycję z PiS startowania z „biorącej jedynki” i ją przyjmie. To zdecyduje o najważniejszym dla Jarosława Kaczyńskiego w tym sporze czynniku – trwałym wyeliminowaniu z życia politycznego SP, bowiem operacja ta spowoduje klęskę SP w tej elekcji. Humbugiem okaże się Ruch Narodowy – nawet nie uda mu się zarejestrować list.  Co ważne – pięciocentowego progu nie przekroczy PSL, bowiem część aparatu grać będzie na przegraną Piechocińskiego (co dokona się w lipcu).

W okresie wakacji zniknie klub poselski SP i powstanie klub poselski PRJG. Schetyna będzie konsekwentnie niszczony w klubie PO, a część działaczy TR przejdzie do SLD lub stanowić będzie (w formie kilkuosobowego koła) zaplecze sejmowe rządu przy utrzymywaniu przez niego większości.

Kolejnym sprawdzianem politycznym będę wybory samorządowe. Będą one poważną porażką wszystkich partii, ze szczególnym uwzględnieniem PO. Utraci ona połowę z obecnie posiadanych sejmików wojewódzkich. W kilku z nich (4-5) częścią koalicji będą lokalne komitety tworzone przez najważniejszych samorządowców w regionie. Kilka tysięcy działaczy PO straci swoje stanowiska (ze szczególnym uwzględnieniem schetynowców, bowiem oni będą wycinani już na etapie tworzenia list).

Ten proces zaowocuje na przełomie roku albo próbą obalenia Tuska w PO (po dwóch przegranych elekcjach i po utracie fruktów przez tysiące aparatczyków), albo tworzeniem nowego podmiotu politycznego w oparciu o trio Komorowski – Buzek – Schetyna. Skutkować to może marginalizacją PO pod przywództwem Tuska. To zaś będzie otwierać nowe możliwości tworzenia koalicji rządowych po wyborach parlamentarnych 2015 roku.

Frekwencja w wyborach do PE – 29%.

Frekwencja w wyborach samorządowych – 34%.

 

Wszelkie prawa zastrzeżone 2009-2010 © Kuchnia Multimedialna