Dr Migalski w obronie Andrieja Sannikaua
Dr Marek Migalski, w związku z niepokojącymi doniesieniami medialnymi dotyczącymi sytuacji byłego kandydata na prezydenta Białorusi, Andrieja Sannikaua, zaapelował do Komisji Europejskiej o interwencję w jego sprawie.
W oficjalnym zapytaniu do Komisji, poseł przypomniał, że na konferencji prasowej żona Andrieja Sannikaua poinformowała, że 20 listopada polityk został zmuszony do napisania prośby o ułaskawienie do Aleksandra Łukaszenki. Białoruscy opozycjoniści są przekonani, że Sannikau podpisał listu, gdyż był poddawany torturom. Jak poinformowała Irina Chalip, mąż dał jej do zrozumienia, że jeszcze w więzieniu w Mohylewie grożono mu, że zostanie zabita ona i ich 4-letni synek. Podczas widzenia Sannikau przyłożył do szyby kartkę, na której było napisane: "W grę wchodzi życie. W każdej chwili mogą mnie zabić".
Europoseł przypomniał, że nie jest to pierwsze doniesienie dotyczące tortur i brutalnego traktowania w białoruskich więzieniach.
Dr Migalski wystosował również w tej sprawie pisma do naczelnika kolonii karnej w obwodzie witebskim, w której przebywa obecnie Andriej Sannikau oraz do naczelnika Departamentu ds. Systemu Penitencjarnego MSW Białorusi. W pismach poseł wezwał do zapewnienia Andriejowi Sannikau godnych warunków odbywania kary oraz przeprowadzenia śledztwa i pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za brutalne traktowanie tego więźnia politycznego.




