Oficjalny portal europarlamentarzysty dr. Marka Migalskiego mapa portalu

Działania dra Migalskiego w sprawie "polskich obozów śmierci"

czwartek, 27 marca 2014
Działania dra Migalskiego w sprawie "polskich obozów śmierci"

Od początku kadencji europoseł Marek Migalski walczy o rzetelne przedstawianie polskiej i europejskiej historii, szczególnie w kontekście wydarzeń z czasów II wojny światowej. Poniżej prezentujemy przykłady działań posła Migalskiego wymierzone przeciwko błędnemu określaniu obozu Auschwitz mianem „polski obóz śmierci”.

 

20 marca 2011 r. na łamach dziennika „The New York Times” ukazała się informacja, że obóz Dachau znajdował się w Polsce. Wcześniej na łamach „The New York Times” oraz „The Wall Street Journal” wielokrotnie ukazywały się błędne informacje o „polskich obozach koncentracyjnych”. W październiku 2010 r. dr Marek Migalski zaapelował do redaktorów gazet o wprowadzenie zmian do tzw. stylebooka po tym jak na łamach ich mediów po raz kolejny pojawiły się stwierdzenia o „polskich obozach koncentracyjnych”. 25 marca 2011 roku „The New York Times” zdecydował się w końcu na wprowadzenie takiego zapisu. Był to kolejny sukces w walce z „polskimi obozami” - wcześniej podobne zapisy wprowadzili do wewnętrznych instrukcji redaktorzy „The Wall Street Journal” i „San Francisco Chronicle”.

 

W międzyczasie, 10 maja 2011 r., grupa Pojednanie Europejskich Historii w PE (Reconciliation of European Histories) przyjęła zaproponowane przez europosła Marka Migalskiego oświadczenie dotyczące używania w międzynarodowych mediach niepoprawnego sformułowania "polskie obozy koncentracyjne" na określenie, między innymi obozu Auschwitz-Birkenau. Oświadczenie wzywa media do określenia obozów poprawną formą „niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne w okupowanej Polsce”. Warto przypomnieć, że oficjalna nazwa obozu w Oświęcimiu, pod którą figuruje na liście światowego dziedzictwa UNESCO, brzmi: „Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady (1940-45)". Niepoprawne i krzywdzące dla Polaków oraz potomków więźniów obozu w Oświęcimiu sformułowanie pojawiał się nagminnie w zagranicznej prasie. Zgodnie z danymi MSZ, tylko w 2009 roku stało się to ponad 100 razy.

 

17 grudnia 2013 r. w Komisji Kultury i Edukacji PE odbyło się głosowanie nad raportem europosła Migalskiego „Pamięć historyczna w kulturze i edukacji UE”. Najwięcej kontrowersji wzbudziły trzy kwestie: porównanie nazizmu z komunizmem, potępienie określenia „polskie obozy śmierci” oraz wspomnienie o ludobójstwie katyńskim jako przykładzie kłamstwa historycznego. Ostatecznie raport upadł za sprawą działań parlamentarnej lewicy, przede wszystkim komunistów, a sam europoseł w głosowaniu końcowym wstrzymał się, gdyż wersja końcowa zdecydowanie odbiegała od jego mocnego stanowiska początkowego. Marek Migalski nie ukrywał rozczarowania, ponieważ raport miał być znaczący, miał mówić o trudnych momentach w historii oraz obnażać pojawiające się w niej kłamstwa i zafałszowania, a ostatecznie parlamentarna komisja Kultury i Edukacji wybrała wyważone, ale pozbawione treści stanowisko.

 

25 marca 2014 r. w Parlamencie Europejskim poseł Migalski wraz z Chrześcijańskim Stowarzyszeniem Rodzin Oświęcimskich otwarł wystawę "Widma Pamięci", która była ukoronowaniem jego działalności w Parlamencie Europejskim. Wystawa ta przedstawia zdjęcia 15 Polaków, byłych więźniów obozu Auschwitz-Birkenau, niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady (1940-1945). Autorem zdjęć jest wybitny polski fotograf, Maciej Niesłony, który na swoich fotografiach uwiecznił bolesne wspomnienia byłych więźniów. Opowiadając o wystawie Marek Migalski podkreślił, że o trudnych kartach historii należy przypominać, aby pamięć o nich nie zaginęła i nie została sfałszowana.

Wszelkie prawa zastrzeżone 2009-2010 © Kuchnia Multimedialna