Oficjalny portal europarlamentarzysty dr. Marka Migalskiego mapa portalu

Marek Migalski o wyroku ETPC w sprawie Katynia

wtorek, 22 października 2013
Marek Migalski o wyroku ETPC w sprawie Katynia

Marek Migalski podniósł wczoraj w Parlamencie Europejskim kwestię wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który zadecydował, że nie może ocenić rosyjskiego śledztwa w sprawie katyńskiej. Krewni ofiar oskarżyli władze Rosji o nierzetelnie przeprowadzone śledztwo katyńskie i nieludzkie traktowanie przed rosyjskim wymiarem sprawiedliwości.

 

Marek Migalski komentując wyrok stwierdził: "To bardzo zły sygnał, że w środku Europy, w budynku oddalonym od nas zaledwie o kilometr, Polacy nie potrafią dobić się sprawiedliwości. Trzeba będzie użyć innych sił i środków, również szanownej izby, aby ci, którzy wołają od wielu dziesiątek lat o sprawiedliwość, tej sprawiedliwości się doczekali".

 

Przypomnijmy, że wczorajszy wyrok jest efektem odwołania się skarżących od pierwszego wyroku strasburskich sędziów z kwietnia 2012 r. Trybunał uznał wtedy, że "masowy mord dokonany na polskich więźniach można traktować jako zbrodnię wojenną". Trybunał uznał jednak przy tym, że nie ma uprawnień, by badać, czy Rosjanie przeprowadzili skuteczne śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej. Decyzję tę Trybunał uzasadnił m.in. tym, że Rosja przyjęła konwencję dopiero w 1998 r., czyli osiem lat po rozpoczęciu śledztwa. W wyroku sędziowie byli jednak w tej sprawie podzieleni. Trzech sędziów, w tym obecny prezes Trybunału, uznało w zdaniu odrębnym, że już sam fakt, iż Katyń był zbrodnią wojenną, wystarcza, by Trybunał mógł oceniać, czy rosyjska prokuratura rzetelnie prowadziła śledztwo katyńskie. Ci sami sędziowie stwierdzili, że gdyby Trybunał poddał ocenie rosyjskie śledztwo ws. Katynia, to powinien uznać je za nieskutecznie i przeprowadzone z naruszeniem przez Rosję art. 2 konwencji.

 

 

Wszelkie prawa zastrzeżone 2009-2010 © Kuchnia Multimedialna